Witam Wszystkich. Oto pierwsze spostrzeżenia i informacje jakie udało mi się zdobyć. Zapewne będą zapisane chaotycznie i niechronologicznie ale od czegoś trzeba zacząć.
Przede wszystkim najważniejsze jest aby pogodzić się i zaakceptować decyzję o amputacji - nie jest łatwe dla wszystkich. Ja zdecydowałem się świadomie ponieważ mam już dość życia z nogą po operacji której nie mogę używać ( endoproteza się nie przyjęła).
Następnie to utrzymać wagę ciała. W czasie całego procesu mojego leczenia (diagnoza, pierwsza operacja , chemia, operacja endoprotezy,chemia) nie było problemu gdyż nie znam przypadku aby ktoś przytył od jedzenia w szpitalu. Po zakończeniu leczenia szpitalnego nawet nie wiem kiedy to się stało - no i mam kłopot w postaci oponki. Wiąże to się również ze znacznym obciążeniem innych części ciała np. z racji że poruszam się o kulach i na jednej nodze oraz dużo leże mam silne bóle ramion i stopy wraz z łydką (noga zdrowa) oraz bóle kręgosłupa w lędźwiach( od leżenia). Zalecam wizytę u rehabilitanta - naprawdę jak ręką odjął czynią cuda. Zalecam też poćwiczyć samemu w domu - najlepiej ćwiczenia w pozycji siedzącej i leżącej ( internet i rehabilitant ).
Z racji że już mam wyznaczony termin amputacji trzeba się jakoś przygotować - tylko jak. Podobno nie ma złotego środka. Starać się jeść więcej warzyw, pić dużo wody, jeśli masz wyciskarkę to pić soki. Ja jestem po osteosarcomie więc po każdej chemii piłem zakwas z buraka i sok z marchwii oraz piłem sekretny płyn na M ( nazwy tu nie mogę podać).
Jeśli jesteście już zdecydowani na amputację warto porozmawiać z lekarzem co, jak, gdzie, itd. (nie bać się pytać to Wasza część ciała !!!!)
Ważne jest aby wystąpić o zaświadczenie o stanie niepełnosprawności można to zrobić jeszcze przed amputacją. Poprosić lekarza o wystawienie zaświadczenia o aktualnym stanie zdrowia z informacja o zamiarze przeprowadzenia operacji trwale okaleczającej.
Warto też poszukać przed operacją dobrej firmy protetycznej i umówić się na pierwszą wizytę. Ja tak zrobiłem i myślę że to świetny pomysł. Oprócz podstawowych informacji ważne jest aby otrzymać zalecenia w postaci prośby co do operacji od protetyka.
Mój przykład tyczy się amputacji na wysokości podudzia:
- jak najwięcej miękkiej tkanki żeby płat mięśniowy zawinąć powyżej szczytu kości piszczelowej
- aby szew był powyżej szczytu kości piszczelowej
- WAŻNE!!!! aby nie było ostrych zakończeń kości (zaokrąglenie końca kości)
- kość strzałkowa krótsza od kości piszczelowej
Zapewne lekarze o tym wiedzą ale myślę że ładnie poprosić nie zaszkodzi w końcu to nasze ciało. Ma to pomóc osobą po amputacji i protetykom bardziej sprawnie i mniej bolesne protezowanie.
To na tyle. Jeśli komuś się przyda to super!!!! Jeśli ktoś ma pytania postaram się odpowiedzieć. Pozdrawiam